Wyścig spadających liści

Bike Maraton Karpacz, 3. październik 2010 r.

Co prawda „wyścig spadających liści” to nazwa zarezerwowana dla kończącego szosowy sezon Giro di Lombardia, to jednak doskonale pasuje również do kończącego cykl Bikemaraton wyścigu w Karpaczu. Jesień nadeszła w tym roku dość wcześnie i pomimo słonecznej pogody zimny wiatr jednoznacznie wskazywał, że w tym roku „to już jest koniec”.

Ze względu na fakt, iż Karpacz poprzedzony był wyścigiem w Świeradowie - rozegranym dzień wcześniej – skumulowane po całym sezonie zmęczenie miało wpływ na morale i rywalizację na trasie. Odzyskanie pierwszego miejsca w generalnej klasyfikacji „muszkieterów” było co prawda teoretycznie możliwe, jednak koniecznym byłoby wspięcie się na wyżyny naszych możliwości, a tego dnia spora część zawodników BodyDry Airco myślami była już w okresie roztrenowania i jesiennego odpoczynku.

Wyścig rozpoczął się długim asfaltowym podjazdem do Karpacza Górnego, w trakcie którego ostatecznie zdecydowałem, że tego dnia zamiast ścigania będę podziwiał widoki. Jak się później okazało nie ja jeden miałem taki plan, nie oznacza to jednak, że z Karpacza wróciliśmy na tarczy. Wręcz przeciwnie, dzięki świetnej postawie Michała Gomoli, który wygrał wyścig na dystansie giga w kategorii M1 oraz dobrej jeździe pozostałych zawodników zajęliśmy piąte miejsce w drużynowej klasyfikacji sport i - tym razem chyba niespodziewanie - wygraliśmy w drużynowej klasyfikacji muszkieterów.

Sam wyścig tego dnia był tylko drobnym elementem celebrowania zakończenia sezonu, natomiast w trakcie długiego oczekiwania na finałową dekorację koniecznym było uzupełnianie elektrolitów.

Finałowa dekoracja, która odbyła się po tradycyjnym pokazie fajerwerków, nie ominęła zawodników naszej drużyny. Dzięki zaangażowaniu w trakcie całego sezonu wielu z nas pojawiło się na scenie zarówno w trakcie dekorowania zwycięzców w poszczególnych klasyfikacjach indywidualnych, zajęliśmy również drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej muszkieterów.

Zobaczcie nasze wyniki z Karpacza oraz w ujęciu rocznym - generalka Bike Maraton 2010. Zapraszam również do galerii.